I inne zwierzaczki - zachorowałam na KANARKA
Anna B. - Pią 01 Wrz, 2006 21:36 Temat postu: zachorowałam na KANARKA Normalnie mnie wzięło, złapało i nie chce puścić.
Na razie od kilku dni lecą odgłosy kanarkowe z głośników, a ja obczytuję sie w kanarkowym temacie.
Nie mam klatki, nie mam kanarka, nie ma na to wszystko pieniądzorów, ale ja muszę miec kanarka!
Dorfi - Pią 08 Wrz, 2006 10:17
Skąd ja to znam?
Wychowałam się wśród kanarków, bo mój tata je hodował. Jeden pokój był tylko dla nich. Uwielbiałam ich trele.
Też sprawię sobie kanarka jak moje dziecię nieco podrośnie.
A jeśli lubisz bardziej ich słuchać niż na nie patrzeć, to polecam harceńskiego - najładniej śpiewa, chociaż nie jest tak efektowny z wyglądu jak inne odmiany, chociaż jakoś tak największym sentymentem darzyłam izabelki - może dlatego, że podobne do wróbli, które też lubię?
Jejku, jak mi w Krakowie brakuje wróbli. Gołębie wszystkie wróble przepędziły.
|
|
|