To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Wiara - Przyjazd nowego Papieża

isabell - Nie 21 Maj, 2006 02:17
Temat postu: Przyjazd nowego Papieża
Jakoś tego nie czuję a Wy :cojest:
pika15 - Pon 22 Maj, 2006 09:28

Jestem takiego samego zdania, to juz nie jest nasz rodak , przyzwyczailiśmy się do naszego i jakoś trudno teraz to zmienić
isabell - Wto 23 Maj, 2006 00:51

no i widzę ,że on jakiś taki na dystans -ja wiem ,że to fajny człek -lubi koty no i wogóle ale na Papieza on Ci sie jak dla mnie nie nadaju oooo nieee

no i te przyzwyczajenie robi swoje

Mamutka - Sob 27 Maj, 2006 20:22

Ja też miałam takie odczucie ale po wczorajszym i dzisiejszym dniu zmieniłam zdanie. Fakt, że oglądam wszystko w telewizorze ale wczorajsze majowe z Papieżem zrobiło na mnie duże wrażenie.
Pani Mama - Sob 27 Maj, 2006 23:47

ja uważam że to też jest wielki człowiek,wiadomo że wszyscy poruwnujemy go z naszym papiezem,ale każdy czlowiek jest inny i zamiast narzekać powinnismy być dumni że polak był papieżem ,i cieszyć się że nastepca jego tak ciepło o nim ciągle mówi tymbardziej że byli przyjaciółmi.Każdy jest inny ale on przecież nie prubuje być ważniejszy od Jana Pawła II,mie i mojej rodzine przypadł do serca ,ale kazdy ma prawo do własnej oceny cmoknięcie
grazyna wozniak - Pon 29 Maj, 2006 09:30

Nie można porównywac dwóch różnych ludzi .
Papiez na pewno zdawał sobie sprawe , ze go będą porównywać . Tylko po co ?
To wspaniały i skromny człowiek . A to co sie stało w obozach to prawdziwy szok . Ja oglądałam w telewizji i wyobrażam sobie jak to wygląda na żywo .
Nie porównujcie tylko słuchajcie i budujcie swoją wiarę i miłość do Boga . Krok po kroku pokazywał nam Benedykt jak to robić . To było jak powtórka z Jana Pawła .
nawet mój 14-letni syn wybrał patrona do Bierzmowania - Benedykt.

gaga - Wto 30 Maj, 2006 10:52

Byłam na pl.Piłsudskiego w piątek. Było mokro, zimno, wietrznie... Ale atmosfera w sektorach tak serdeczna... Jak podczas spotkań z JPII Smile

Przed przyjazdem BXVI do Polski miałam jeszcze mieszane uczucia, jakąś niepewność, wątpliwości... Jakby mi ktoś papieża podmienił Rolling Eyes Coś było nie tak.

Teraz widzę, że może nie wystarczająco otworzyłam się, za mało ufałam, ciągle tkwiłam w przeszłości, w czasie, gdy papież oznaczało Polak, gdy nasz naród był swego rodzaju "narodem wybranym".

Bardzo wiele dały mi ostatnie dni. Nie, papież Benedykt nie zajął w moim sercu miejsca Jana Pawła II, on zamieszkał tam razem z nim, teraz obaj są mi drogowskazem, niedoścignionymi przykładami, nauczycielami życia według przykazania miłości.

Podczas ostatnich dni po wielokroć miałam łzy w oczach. Wiedziałam i widziałam jak trudne jest dla BXVI przybyć do kraju wielkiego poprzednika i mówić do jego rodaków. On zdaje sobie sprawę z tych bezcelowych porównań jakie tylu czyni, to jest szalenie mądry człowiek. I mimo tej niezwykle dla niego trudnej sytuacji potrafił otworzyć się na nas, rozluźnić się nieco, nawet wyjść do ludzi czekających pod oknem na Franciszkańskiej i powiedzieć spontanicznie kilka słów Smile Czy widzieliście jak on się uśmiechał Question Prawie cały czas, gdy spotykał się ludźmi. A gdy przychodził czas modlitwy, powagi, on był skupiony, rozmodlony...

Dzięki tej jego pielgrzymce do Polski miałam szansę docenić obecnego papieża, za co ogromnie wdzięczna jestem dobremu Panu. Polecam stronę episkopatu, gdzie są teksty przemówień BXVI. Zachęcam do poczytania, bo papież BXVI ma odwagę mówić o rzeczach trudnych i kontrowersyjnych, co więcej, o tych właśnie sprawach mówi słowami prostymi, zrozumiałymi, trafiającymi w samo sedno, jak chociażby podczas spotkania w katedrze św.Jana, albo na Błoniach. Z serca zachęcam wczytać się, wsłuchać w jego przesłanie, bo on nigdy nie będzie wyglądał jak nasz JPII, nigdy nie będzie naszym rodakiem... Ale to przecież nie ma znaczenia, bo Kościół składa się nie tylko z naszego narodu Exclamation I myślę, że już dziś można powiedzieć, że kardynał Ratzinger pokazał, że potrafi wykorzystać łaski dane mu od Pana by przewodzić Kościołem katolickim w tych niełatatwych czasach i po tak wielim poprzedniku.

Pani Mama - Wto 30 Maj, 2006 11:09

Moje corki śpiewły na Jasnej Górze podczas wizyty Benedykta a ja tez przezyłam bardzo i naprawde uwazam że to wspaniały człowiek i warto własnie zapoznac się z jego ksiązkami i tym co robi gaga ma rację cmok
pika15 - Wto 30 Maj, 2006 11:23

Ogladałam całymi dniami w telewizji naszego Benedykta XVI i jestem pod wrażeniem.
Bardzo przeżyłam w szczególności to piękne spotkanie z młodzieżą , oraz gdy wychodził do okna.
Łzy w oczach zakręcały się same , szkoda że tym razem tam nie byłam. cool

Madzia - Śro 31 Maj, 2006 22:43

Pani Mamo, uważnie wpatrywałam się w chór chyba widziałam twoją córę, możesz opisać mniej więcej gdzie stała?
Pani Mama - Czw 01 Cze, 2006 10:06

jedna ta co miala falbanki na sobie na zdjęciu w forum stała po lewej stronie a druga co ma motylka na zdjęciu na forum stała posrodku oczywiscie tam byly w czerwonych togach
Madzia - Czw 01 Cze, 2006 19:06

No, ja wiedziałam że one będą na czerwono. Jeśli z lewej strony jako druga lub trzecia to znaczy że dobrze wypatrzyłam. Ależ to musiało być dla nich przeżycie!!!
Przy okazji nadmienię, że moja kochana babunia także śpiewa w chórze i śpiewała dla Jana Pawła II w Zamościu.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group