Problemy, pytania - Cena
mimusia-1 - Czw 16 Paź, 2014 10:43 Temat postu: Cena Hallo mam pytanko co do wyceny swetra meskiego
Na faceta 199cm wzrostu rozmiar xxl Podałam cene 400zł ile Wy byscie wzięły . To ma byc półgolf prosty wzorek. Oczywiscie kobicie za duzo
AlaJ - Czw 16 Paź, 2014 13:34 Temat postu: Re: Cena
| mimusia-1 napisał/a: | Hallo mam pytanko co do wyceny swetra meskiego
Na faceta 199cm wzrostu rozmiar xxl Podałam cene 400zł ile Wy byscie wzięły . To ma byc półgolf prosty wzorek. Oczywiscie kobicie za duzo |
Rozumiem, że razem z włóczką i to niezłej jakości? Bo jeżeli to sama robocizna, to rzeczywiście wg mnie dużo za dużo.
lamika88 - Czw 16 Paź, 2014 14:21 Temat postu: Re: Cena
| AlaJ napisał/a: | | mimusia-1 napisał/a: | Hallo mam pytanko co do wyceny swetra meskiego
Na faceta 199cm wzrostu rozmiar xxl Podałam cene 400zł ile Wy byscie wzięły . To ma byc półgolf prosty wzorek. Oczywiscie kobicie za duzo |
Rozumiem, że razem z włóczką i to niezłej jakości? Bo jeżeli to sama robocizna, to rzeczywiście wg mnie dużo za dużo. |
Z tą włóczką niezłej jakości to bym się kłóciła... Na takiego chłopa wielkiego to potrzeba sporo włóczki a taka niezłej jakości to też sporo kosztuje. A do tego ile dziergania... Na rozmiar xs ja wyceniałam kiedyś robociznę ale co prawda swetra niemalże sukienki i za samą robociznę około 30-40 godzin szybkiego dziergania wychodziło gdzieś to 300 zł zawołałam i oczywiście chętna zrezygnowała... Także jak dla mnie cena ok bo to bądź co bądź rękodzieło a zwykły prosty sweter w sieciówkach niezależnie od rozmiaru około 200 zł kosztuje
vichta - Czw 16 Paź, 2014 14:27
Rękodzieło nie jest dla biednych. Biedni robią sami, albo obchodzą się smakiem, jeśli nie mają zdolności. Bogaci robią, jeśli potrafią, albo kupują. To tak, jak z obrazami. Albo klienta stać na oryginał, albo kupuje tania reprodukcje. I tutaj jakoś klienci się nie targuja.
Jeśli miałabym robić za pieniądze, które nie dają mi satysfakcji, to wolę nie robić wcale. Mój byt od tego nie zależy.
Jeśli zależy Ci na jakichkolwiek pieniądzach, to opuść. Jeśli nie masz noża na gardle, to trzymaj cenę i odeslij klientke po "reprodukcje" A potem zrób coś fajnego dla siebie.
AlaJ - Czw 16 Paź, 2014 14:37
Owszem, rękodzieło nie jest dla biednych, ale 400 zł za sweter zrobiony najprostszym ściegiem - to za dużo.
Też sobie cenię swoją pracę. I rozumiem cenę za wymyślny wzór, gdzie widać, że wyrób jest rękodziełem i to niepowtarzalnym rękodziełem.
Bo to, że zrobione ręcznie na drutach - to nie jest dla mnie argument.
kabyr - Czw 16 Paź, 2014 15:07
AlaJ, czytałam jakbyś nie była z branży.
Toż to sweter dla wielkoluda.
Też niżej bym nie zeszła,
chyba, że nie byłoby co do gara włożyć.
czeremcha - Czw 16 Paź, 2014 16:20
I pewnie dlatego powstało samo zlecenie, że ciężko jest kupić cokolwiek w takim rozmiarze.
No niestety, skoro sukienka szyta na miarę jest sporo droższa niż gotowa, to tym bardziej sweter na miarę zrobiony.
Ania
mimusia-1 - Czw 16 Paź, 2014 17:24
Wiec tak na takiego wielkoluda jesli by sie klientka upierała zeszłabym do 360 nizej nie ma opcji. Za ten czas robienia swetra wole sobie cos zrobic lub uszyc cos dla innej klientki bo mam duzo szycia. A Sweter jest jednak xxl jak to okresliła pani pan napakowany.A ja nie bede dłubac za 200 bo po prostu szkoda mi czasu i nie mam go az tyle a zus musze płacic.
lamika88 - Czw 16 Paź, 2014 18:06
mimusia-1 ja popieram Twoją cenę. Za samą robociznę 400 zł to i tak nie jest jakoś bardzo drogo. W końcu to ręczna robota a na taki sweter wielki to kupa godzin dziergania a przecież nie będziesz liczyć 5 zł za godzinę... Szanujmy trochę swoją pracę, zwłaszcza, że jak piszesz masz jeszcze zus do opłacenia i dużo szycia. I nawet jeżeli wzór prosty to jednak ręczna praca i nie zgodzę się z AlaJ, że to, że coś jest ręcznie robione nie jest żadnym argumentem dla ceny bo właśnie to jest ogromny argument dla ceny. A za jakiś skomplikowany wzór to bym jeszcze więcej policzyła bo zajmuje jeszcze więcej czasu a jak klientki nie stać albo jej za drogo to niech sama się nauczy dziergać i zrobi ten sweter.
vichta - Czw 16 Paź, 2014 18:41
| mimusia-1 napisał/a: | | mam duzo szycia (...) a zus musze płacic |
No wlasnie. Mysl o tym, ze masz oplaty, a na szyciu chyba wiecej zarobisz. Znam krawcowe, ktore maja zaklady i stac je na oplaty, ale nie znam dziewiarki, ktora ma biznes pod tytulem "zaklad dziewiarski", bo to sie nie oplaca.
dziergaj dla przyjemnosci
szyj na zarobek
edit:
Mozesz klientce zaproponowac nauke dziergania:
http://www.magicloop.com....atkujacych.html
Ciekawe, co na to powie. Skoro tydzien Twojej pracy jest dla niej wart mniej niz 400 zlotych, to moze zaplaci stowe za dwie i pol godziny nauki. Nauki czegos, co mozna sciagnac z YT za free. No, chyba, ze sweter tez mozna sciagnac, ale chyba tylko przez glowe...
jaga48 - Pią 17 Paź, 2014 16:51 Temat postu: do ceny Niżej niż 400 zł? absolutnie nie, nawet za prosty wzór. Wiem ile czasu zajmie takie dzierganie bo mój małżonek choć nie napakowany to właśnie taki wysoki, a swetry dla niego robiłam, nawet z dośc wymyślnymi warkoczami. Włóczki idzie na kilometry....
Jeśli ta pani uzna, że to zbyt dużo- niech sama robi!
Asia_117 - Pią 17 Paź, 2014 19:20
| vichta napisał/a: | | Znam krawcowe, ktore maja zaklady i stac je na oplaty, ale nie znam dziewiarki, ktora ma biznes pod tytulem "zaklad dziewiarski", bo to sie nie oplaca. |
Dokładnie...
Nie znam się na pracy krawcowej, ale wydaje mi się, że w 40 godzin dobra krawcowa jest w stanie uszyć np. zjawiskową suknię ślubną, a dobra dziewiarka jest w stanie "jedynie" wydziergać takie wielkie swetrzysko jak na wspomnianego w pierwszym poście "modela".
Rozumiem jednak, że dla większości ludzi 400 zł za sweter to ogromne pieniądze - sama bym sobie nie mogła pozwolić na taki wydatek... - ale z drugiej strony za mniej niż wspomniana kwota nie miałabym ochoty dziergać...Pozostaje mi tylko cieszyć się, że potrafię na drutach robić i mogę sobie sama stworzyć ubrania w jakości jaka mi odpowiada
mimusia-1 - Sob 18 Paź, 2014 18:22
Dziekuje kobietki już mi sie rozjasniła jestescie kochane
borutka63 - Czw 04 Gru, 2014 17:56
dziewczyny a ja mam pytanko ile można wziąć za pracę za komin taki na szyję i głowę nie mam nitki a klientka chce wiedzieć ja nie sprzedawałam takich rzeczy a tym bardziej drutowych -wcale więc poradżcie chociaż w przybliżeniu od-do proszę
Asia_117 - Czw 04 Gru, 2014 19:04
Ciężki temat z tą wyceną...
Już pisałam na ten temat, ale mam kilka nowych przemyśleń
Chyba najwięcej zależy od tego ile może Ci zapłacić klientka - wiadomo, że na inną kwotę szykuje się "sąsiadka Krysia", a na inną klientka zostawiająca 500 zł w butiku za bluzeczkę z krótkim rękawem
Druga sprawa, to musisz sobie przemyśleć za jaką cenę Ty chciałabyś sprzedać swój wolny czas, albo jaką kwotę mogłabyś w tym czasie zarobić wykonując inna pracę.
Ja nie dziergam za pieniądze.
Nie raz słyszałam "jakie to ładne co zrobiłaś...powinnaś sprzedawać" i wtedy zwykle odpowiadam, że nikt mi nie zapłaci tyle, żebym była zadowolona z zarobku...
Ale zdarza mi się robić coś dla znajomych - wtedy wymieniamy się "usługami" - Ja robię sąsiadce sweterek, a w zamian wiem, że jak jest taka potrzeba to mi przypilnuje moje dzieciaki, zajmie się dystrybucją biżuterii koralikowej wśród swoich znajomych, czy pomoże w inny sposób.
borutka63 - Czw 04 Gru, 2014 20:48
dziękuję Asia_117 czyli wiem i nie wiem nic bo ten problem mają wszyscy chyba ale 50zł jak by co to za dużo?
ewa.zenkowa - Czw 04 Gru, 2014 21:34
Moim zdaniem to zależy od grubości włóczki. Ja bym policzyła minimum 60 groszy za metr włóczki, a przy skomplikowanym ściegu więcej. Wyliczyłam kiedyś taką stawkę mierząc dokładnie czas wykonania robótki i przyjęłam stawkę 15 zł za godzinę. Zaznaczam, że zgodziłabym się na taką stawkę tylko gdybym miała tzw. nóż na gardle
Snedronningen - Pią 05 Gru, 2014 07:30
borutka63, jeżeli już zupełnie nie masz pomysłu jak wyliczyć to idź do sklepu, popatrz na ceny kominów, pomnóż przez 2 i odejmij od tego cenę włóczki. To co zostanie to zarobek. Tak robię przy mniejszych rzeczach typu komin czy czapka.
bryanka0 - Sob 06 Gru, 2014 08:27
Kominy.czapki czy szale są robione najczęściej maszynowo.Cena jest niewspółmiernie niższa od robótek ręcznych,a nie każdy doceni "rękodzieło".Ja również miałam propozycję zrobienia kompletu.Ponieważ robię dorywczo to np.cena 50 zł plus włóczka dla mnie była nieopłacalna.Dla zleceniodawcy za wysoka.Trudno w tej sytuacji iść na kompromis.Dlatego nie nalegałam i temat sam ucichł.
Snedronningen - Sob 06 Gru, 2014 16:53
bryanka0, zależy wszystko od osoby zamawiającej. Jeżeli wiem, że ta osoba będzie o to dbała, szanowała, jest osobą, którą nie koniecznie stać na zapłacenie dużej sumy, a z jakiegoś powodu zasługuje na poświęcenie jej mojego prywatnego czasu to policzę taniej. Zrobienie komina dla mnie to około 2-3 godziny roboty.
Jeżeli natomiast zamawia u mnie osoba, która lubi drogie sklepy, i nie szczędzi na ubrania to policzę odpowiednio. W tym roku np. widziałam komin za 85 zł. Wg moich obliczeń całościowy koszt takiego komina zrobionego przeze mnie będzie wynosił: 170 zł, w co wliczona jest włóczka. Jeżeli ktoś chce mieć z akrylu to proszę bardzo, więcej dostanę za robociznę.
Czym innym jest wyliczenie większej robótki, typu ozdobny szal czy chusta. Zamawiając u mnie trzeba się już liczyć z dużymi kosztami. Tak samo swetry, sukienki, poncza, spódnice, etc.
Jeżeli komuś nie pasują ceny proponowane przez dziewiarki to... zapraszamy do Tesco.
Asia_117 - Sob 06 Gru, 2014 17:35
| Snedronningen napisał/a: | | Jeżeli komuś nie pasują ceny proponowane przez dziewiarki to... zapraszamy do Tesco. |
Ja - z racji miejsca, gdzie mieszkam - mam jeszcze lepszą alternatywę do odsyłania osób, których szokują ceny dziewiarek
Jakieś 15 km ode mnie jest "chińskie centrum handlowe" w Wólce Kosowskiej, jest też Maximus w Nadarzynie i jego potężne hale wypełnione po brzegi chińskimi produktami
Mi już dawno przestało mi zależeć na tym, żeby uszczęśliwiać ludzi jakością produktów, nie chce mi się nikogo przekonywać - bo czuje się wtedy jak akwizytor
Ale, gdyby ktoś poprosił o pomoc w nauce dziergania to zrobiłabym to z wielką ochotą, przyjemnością i oczywiście "za free"
Gagu - Pon 08 Gru, 2014 23:56
| Snedronningen napisał/a: | | borutka63, jeżeli już zupełnie nie masz pomysłu jak wyliczyć to idź do sklepu, popatrz na ceny kominów, pomnóż przez 2 i odejmij od tego cenę włóczki. To co zostanie to zarobek. Tak robię przy mniejszych rzeczach typu komin czy czapka. |
ale cena włóczki, w wyrobie masowym zupełnie nie odpowiada cenie włóczki ze sklepu czy nawet hurtowni włóczek. Producenci odzieży mają materiały bardzo tanio bo kupują w tonach.
Ja bym policzyła tak - stawka godzinowa jaką zarabia zamawiający niech będzie stawką dla wykonawcy. Zarabiasz 20 zł/godz. to zapłać mi 20 zł. za godzinę.
Snedronningen - Wto 09 Gru, 2014 07:16
Gagu, i właśnie dlatego, ze materiały mają tańsze zarabiają znacznie więcej. Jak patrzę na ceny niektórych czapek czy szalików to naprawdę mam wrażenie, że zarabiają na tym ogromne pieniądze.
W moim przypadku stawka godzinowa zupełnie by się nie opłacała. Niestety bardzo szybko nudzi mnie dana robótka i jak jej robota trwa za długa to ląduje w kącie. Z tego powodu robię bardzo szybko.
Niestety nie ma jednego dobrego sposobu przeliczenia pracy na pieniądze. Każdy ma jakieś mankamenty.
Asia_117 - Wto 07 Kwi, 2015 08:51
Odświeżę temat...
Ludzie narzekają na ceny naszych wyrobów - narzekają co czasem mało powiedziane
Niektóre osoby są wręcz wprawione w osłupienie Jak im odpowiadam na ich pytanie o treści
"Za ile byś mi taki sweter zrobiła " ?
A tymczasem ceny "sklepowe " też potrafią być zadziwiające...
Marki swetra nie znam...
Wzór też nie szałowy...
Robiony na grubaśnych drutach - robię raczej nie za szybko, ale w tydzień to z palcem w nosie bym się wyrobiła
A patrząc na skład przędzy to po pierwszym praniu może z niego być brzydka szmatka...
I jeszcze sprzedawca nam wmawia, że taki sweter to jest MEGA OKAZJA
Tak więc drogie Panie, chyba nie należy się wstydzić mówić o tym jakie zarobki nas zadowolają
Źródło zdjęcia - https://www.zalando.pl/wi...412433805800448
joka - Wto 07 Kwi, 2015 22:01
Popieram Asię w 100 % powinnyśmy się cenić za swój czas i zdolności. Koleżanka ostatnio kupiła sweter w "okazyjnej " cenie za 150 zł i powiem wam ,że wygląd tego swetra i rodzaj włóczki pozostawiały wiele do życzenia.Jak oglądam swetry w sklepach to czasami aż się wierzyć nie chce jak fatalnie są wykonane a wyglądają jak szmaty przy tym cena jest kosmiczna.Tak że nie ma co się wstydzić czy bać ale mówić otwarcie ile byście chciały.
|
|
|