Problemy, pytania - Zanim mnie wykończy wykańczanie, czyli o kocyku będzie
nann - Pią 11 Lip, 2014 19:04 Temat postu: Zanim mnie wykończy wykańczanie, czyli o kocyku będzie Kochane moje!
Robie pledzik.
pomysł stąd:
http://utkanezmarzen.blog...01_archive.html
Pledzik prościutki, co dwa rzędy zmienia się kolor włóczki.
idzie mi ładnie:
Do szału doprowadzają mnie końcówki. Wrabiać w środek nie ma jak - za luźna robota i sie wszystko wyślizguje, zreszta na poczatku próbowałam - efekt widac:
pomózcie, błagam...
jak to zrobic, żeby pochować te nitki i zeby nic nie wychodziło?
juz wiem, dlaczego nie lubie łączyc kolorów
ania_b - Pią 11 Lip, 2014 19:19
A może na końcu obrobisz cały kocyk rzędem półsłupków i w ten sposób złapiesz wszystkie wystające nici?
zamia - Pią 11 Lip, 2014 19:27
Można zrobić to igłą, ale może masz za krótkie te końcówki, żeby nawlec igłę.
Antonina - Pią 11 Lip, 2014 20:07
Można:
1) zostawiać dłuższe końce i wszywać w brzeg pledu;
2) zostawić określonej długości i np. dowiązać potem krótkie frędzelki.
3) całość obrobić rzędem półsłupków (chowa się wtedy nitki) i oczek rakowych - pled zyska ładne wykończenie.
|
|
|