Pogaduszki szydełkowe - kto szydełkuje w UK?
kamyil - Pią 17 Maj, 2013 01:23 Temat postu: kto szydełkuje w UK? Jak już parę razy wspominałam - jestem nie tylko nowa na forum ale również nowa w temacie szydełkowania. Próbuję się odnaleźć w tej robótkowej rzeczywistości na Wyspach ale ciężko mi idzie.
W związku z tym pomyślałam, że może stworzymy temat, w którym będziemy mogli (nie wiem czy są tu jacyś panowie szydełkujący z UK?) się wymieniać uwagami i doświadczeniami z brytyjskiego podwórka, bo pewnie nie mnie jednej się to może przydać.
Np. ja aktualnie poszukuję sklepów z włóczkami i akcesoriami tudzież z działami dotyczącymi szydełka. Oczywiście wiem że mogę iść do Johna Lewisa ale tam to ceny zabiją mój portfel błyskawicznie
Widzę też np. na ebay'u sporo aukcji ale te włóczki to dla mnie jakiś kosmos - próbowałam czytać wątek o włóczkach ale tam jest bardzo dużo polskich produktów wymienionych, których chyba się tu nie dostanie (poza importem oczywiście).
Przeczytałam gdzieś na forach angielskich, że można czasem w charity shopach dostać włóczki - może się jutro wybiorę na mały rekonesans.
Aga86 - Pią 17 Maj, 2013 16:45
Witam,
warto popatrzeć w charity shops, często można tam znaleźć włóczki. Ja osobiście zaopatruję się w ryneczkach, marketach- ceny przystępne, dodatkowo często są tam też informacje o różnych kursach (szydelko, druty, malowanie na szkle). Tak przynajmniej jest w Plymouth, nie wiem jak w innych miejscach. Co do typów włóczek pozostaje czytanie składu albo liczenie na uprzejmość ekspedientek. Pozdrawiam
kamyil - Pią 17 Maj, 2013 18:39
| Aga86 napisał/a: | | warto popatrzeć w charity shops, często można tam znaleźć włóczki |
właśnie dziś sobie pochodziłam ale nic nie znalazłam, będę szukać dalej, plus mała wycieczka mnie czeka bo chyba wiem gdzie jest kilka sklepów z materiałami i artykułami do szycia to może i włóczki i szydełka będą...
ja dziś w poundshopie i w pound stretcherze doznałam olśnienia że można u nich też coś kupić, nawet się skusiłam na hot pink nie wiem jeszcze do czego ale niech leży i czeka może córce sweterek spróbuję zrobić
a w Plymouth byłam w zeszłym roku na kilka dni odwiedziliśmy Akwarium ogólnie bardzo mi się podobało i z chęcią bym pojechała raz jeszcze
mala100gosia - Sob 18 Maj, 2013 08:30
kamyil, zarejestruj się może na Ravely i tam poszukaj naszych roadaczek dziergających na wyspach proponuje też poszukanie w sklepach on-line brytyjskich producentów włóczek np. coast, patons
a i polski sklep on-line e-dziewiarka chyba wysyła za granicę
Aga86 - Sob 18 Maj, 2013 16:57
Warto też od czasu do czasu zajrzeć do Lidla
kamyil - Sob 18 Maj, 2013 18:24
| Aga86 napisał/a: | | Warto też od czasu do czasu zajrzeć do Lidla Smile |
no widziałam że dziewczyny pisały o Lidlu w Pl, to tu też są takie promocje? mojej koleżanki mąż pracuje to pewnie ją poproszę bo ja mam daleko :/
dziś byłam na car boot i kupiłam kolejne motki (6 szyuk bawełna z lnem i akrylem) - całe stoisko było, gdyby inne baby nie obsiadły worka z szydełkami i drutami pewnie bym jeszcze sobie szydełka dokupiła ale to może nastęnym razem...
| mala100gosia napisał/a: | | kamyil, zarejestruj się może na Ravely i tam poszukaj naszych roadaczek dziergających na wyspach |
dzięki - sprawdzę sobie
| mala100gosia napisał/a: | proponuje też poszukanie w sklepach on-line brytyjskich producentów włóczek np. coast, patons Smile
|
szukałam już, ale niewiele mi to mówi i tak póki co
sbb - Sob 18 Maj, 2013 18:44
Jednak szydełkują Panie w Anglii. Dostałam dzisiaj maila iż w Anglii nie szydełkuję sie i nit nie nisi takich rzeczy. Pisał to Polka.
chocolatin - Sob 18 Maj, 2013 19:08
| sbb napisał/a: | | Jednak szydełkują Panie w Anglii. Dostałam dzisiaj maila iż w Anglii nie szydełkuję sie i nit nie nisi takich rzeczy. Pisał to Polka. |
Oj, co za głupoty ktoś napisał! Oczywiście, że w Anglii się szydełkuje, dzierga na drutach, a i haft krzyżykowy, gobelinowy czy satynowy nie jest im obcy. Od 3 lat mieszkam w domu z Anglikami i wielu ich znajomych i członków rodziny zajmuje się rękodziełem
sbb - Sob 18 Maj, 2013 19:29
Wiem, że się szydełkuję, lecz napisałam to co mi jedna młoda Polka napisała. Co poniektóre młode Polki wola tylko masówki ze sklepów sieciowych.
Ewcia.P - Sob 18 Maj, 2013 20:50
Witam serdecznie. Jasne że sie szydełkuje i drutuje w Anglii. Ja korzystam z włoczek i kordonków zakupionych m.in w Boyes - ie. Korzystam również ze sklepów internetowych :
http://www.woolandyarns.com/
http://www.purplelindacrafts.co.uk/index.asp
http://www.roseground.com/tatting/tatting-thread
http://www.thecrochetchain.co.uk/
U siebie w mieście znalazłam równiez sklep z róznego rodzaju włóczkami, ale to juz górna pólka.
Jeśli kogos interesowałyby równiez strony ze sklepami w których mozna zakupić koraliki i inne akcesoria do wyrobu biżuterii ( ostatnio tak modne wszelkiego rodzaju bransoletki wg. Weraph) równiez dysponuje kilkoma adresami.
Pozdrawiam serdecznie wszystkie rękodzielniczki
Aga86 - Nie 19 Maj, 2013 13:48
Tak, w angielskich Lidlach- tak jak w polskich- są od czasu do czasu włóczki, druty, szydełka, a nawet maszyny do szycia.
kamyil - Czw 30 Sty, 2014 23:20
Dawno mnie tu nie było Ale też nie żyłam najlepiej z moimi szydełkami . Zrobiłam kilka czapek i niestety to tyle. Ostatnio na nowo znalazłam inspiracje i mam nadzieję że tym razem nie opuści mnie szybko.
A co tam u Was dziewczyny?
|
|
|