Problemy, pytania - wywijające się brzegi
XXwieczna - Czw 15 Lis, 2012 09:31 Temat postu: wywijające się brzegi Robię sweter dla córci taki, który robi się od boku do boku z dziurami na rękawy. Brzegi roboty gdzie są oczka brzegowe (które są górą i dołem swetra) się podwijają. Generalnie w opisie tak powinno być, ale jej się to nie podoba. Co zrobić, żeby się tego pozbyć? Czymś obrobić te krawędzie? Jeśli tak, to czym?
malgorzanna - Czw 15 Lis, 2012 12:31
Polecam osobiscie brzegi obszydelkowac, najlepiej oczkami scislymi albo polslupkami. Opcjonalnie jako drugi rzad mozna dodac jeszcze oczka rakowe. Fajnie sie komponuje i zawsze dziala.
XXwieczna - Czw 15 Lis, 2012 12:35
Ok, będę próbować. Jeszcze jakies inne pomysły?
malgorzanna - Czw 15 Lis, 2012 12:49
http://abc_robotek_na_dru...tr/dodatki.html ale nie wiem czy nie bedzie za duzo jak dodasz plise. Albo: http://maranciaki.pl/foru...88c2439579e1e6a
gabrysia - Czw 15 Lis, 2012 13:23
Ja by zrobiła 5 oczek od brzegu ściegiem francuskim, albo ściągaczem patentowym, wtedy napewno się nie wywinie, a przody można wykończyć w ten sam sposób
calicja - Czw 15 Lis, 2012 17:32
| gabrysia napisał/a: | | 5 oczek od brzegu ściegiem francuskim, albo ściągaczem patentowym | Albo ryżem, no ale teraz to juz za późno bo najlepiej to robić razem z robótką. Moze jakiś border ozdobny, jak przy chustach?
XXwieczna - Pią 16 Lis, 2012 11:43
Kurczę, sama nie wiem. Jak skończę, będę próbować. Nie może być nic za bardzo ozdobnego, bo sweter sam w sobie jest prosty, taki w stylu "zgrzebnych".
gabrysia - Sob 17 Lis, 2012 08:22
Możesz zrobić plisę nabierając nitki z oczek brzegowych, często tak robię i jestem zadowolona z efektu. Jeśli się zdecydujesz musisz dodawać co któreś oczko w pierwszym rzędzie, w przeciwnym wypadku plisa się ściągnie.
beti9 - Wto 11 Gru, 2012 19:06
Mam podobny problem ale chyba już za póżno. Robie szalik i miał być właśnie takim prostym wzorkiem i tak się zwija.
Może coś poradzicie? Może żelazkiem potraktować ale boję się,że straci na urodzie. Robię z Puchatka.
Może obrobić szydełkiem ale to chyba nie pomoże a poza tym jest w czerwono czarne szerokie pasy.
gabrysia - Śro 12 Gru, 2012 18:50
żelazko bym odradzała, bo zniszczysz włóczkę, ale możesz cały szalik wykończyć jakoś ozdobnym borderem lub zrobić plisę z kilku rzędów francuskiego. Przy francuskim musisz pamiętać o dodawaniu co jakiś czas oczek bo może co ściągnąć całość.
beti9 - Czw 27 Gru, 2012 11:47
gabrysia, dziękuję
coffeebreak - Sob 23 Lut, 2013 10:15
również mam problem z odwijaniem się robótki. Robię prostą narzutkę (jestem początkująca), dół to 6 rzędów francuzem, a reszta ściegiem pończoszanym. Niestety "plisa" wywija się tak bardzo, że aż stoi pionowo - co widać na załączonym obrazku
http://3.bp.blogspot.com/...00/IMG_2771.JPG
Jak sobie z tym poradzić?
Bardzo proszę o porady
AlaJ - Sob 23 Lut, 2013 10:58
Ciekawe, bo to wygląda tak, jakby francuza wywijało coś powyżej. Nie spotkałam się, żeby francuz się wywijał - wzór pończoszniczy - owszem.
Jeżeli włóczka to nie akryl, to spróbowałabym lekko przez zaparzaczkę rozprostować żelazkiem.
Można jeszcze spróbować dorobić pasek od dołu, podwinąć i przyszyć jako pliskę od wewnątrz.
Obrabianie szydełkiem wydaje mi się, że nic nie da w tym przypadku. Coś wyraźnie francuza ściąga.
kabyr - Sob 23 Lut, 2013 13:58
| coffeebreak napisał/a: | również mam problem z odwijaniem się robótki. Robię prostą narzutkę (jestem początkująca), dół to 6 rzędów francuzem, a reszta ściegiem pończoszanym. Niestety "plisa" wywija się tak bardzo, że aż stoi pionowo - co widać na załączonym obrazku
http://3.bp.blogspot.com/...00/IMG_2771.JPG
Jak sobie z tym poradzić?
Bardzo proszę o porady  |
Jest to normalna sytuacja,
ponieważ ścieg pończoszniczy jest ściegiem ściągającym
i dlatego francuza należało zacząć kilkoma oczkami mniej.
AlaJ - Sob 23 Lut, 2013 14:22
| kabyr napisał/a: | Jest to normalna sytuacja,
ponieważ ścieg pończoszniczy jest ściegiem ściągającym
i dlatego francuza należało zacząć kilkoma oczkami mniej.  |
A to Basiu dla mnie coś nowego. nie raz i nie dwa łączyłam francuza ze ściegiem pończoszniczym i nigdy mi się coś takiego nie robiło.
Ale szkoda byłoby pruć całą robotę - może coś wymyślimy?
coffeebreak - Sob 23 Lut, 2013 15:50
hmm.. a gdyby tak przedłużyć francuza, wprowadzając korektę ilości oczek (tak jak sugeruje pani Basia). Pomogłoby?
Na pewno nie będę pruć (bardzo nie lubię robić 2 razy to samo) - jeśli będzie trzeba skorzystam w tej metody cięcia dzianiny:
http://szydlozworka.blogs...nie-swetry.html
kabyr - Sob 23 Lut, 2013 17:17
| AlaJ napisał/a: | | A to Basiu dla mnie coś nowego. nie raz i nie dwa łączyłam francuza ze ściegiem pończoszniczym i nigdy mi się coś takiego nie robiło. |
Przy grubej włóczce nie robi się taka sytuacja,
natomiast przy cieńszej tak.
AlaJ - Sob 23 Lut, 2013 18:32
Jak poradzisz sobie z odcięciem, to byłaby najbardziej radykalna, ale i skuteczna metoda.
gabrysia - Nie 24 Lut, 2013 19:59
Oczek do ściegu francuskiego powinno być około 20% mniej na początku, nad tym ściegiem dodaje się co 5 oczko i dopiero wtedy można zacząć wzór właściwy. Francuz rozciąga robótkę. Możesz odpruć wyciągając nitkę, złapać oczka i zrobić ścieg francuski rozpoczynając od ubrania oczek. Napewno bym nie próbowała żelazka, bo zrobi się falbanka.
kika3002 - Nie 24 Lut, 2013 21:32
Ja zaczęłam robić bluzkę ażurkiem i mam ten sam problem.Co sądzicie gdyby dorobić do dołu bluzki ściągacz na szydełku (ok 2 rzędów ze słupków?)
Ada - Nie 24 Lut, 2013 21:41
Lepszy od francuza jest "ryż".
I jeszcze jedno - wszelkie ściągacze obojętnie jakim wzorem robione, zawsze powinno się dziergać cieńszymi drutami. Przynajmniej o pół numeru. Wtedy nie trzeba zmieniać liczby oczek.
coffeebreak - Pon 25 Lut, 2013 21:37
cóż, człowiek uczy się na błędach. Przy okazji mojego błędu nie tylko ja dowiedziałam się czegoś przydatnego
Spróbuję rozciąć robótkę. Przy takiej ilości oczek do złapania i ciemnej nitce nie będzie łatwo.... ale lepsze to niż prucie.
Dziękuję za cenne rady! więcej tego błędu nie popełnię
kika3002 - Śro 27 Lut, 2013 11:02
| Ada napisał/a: | Lepszy od francuza jest "ryż".
I jeszcze jedno - wszelkie ściągacze obojętnie jakim wzorem robione, zawsze powinno się dziergać cieńszymi drutami. Przynajmniej o pół numeru. Wtedy nie trzeba zmieniać liczby oczek. |
Uratowałam swojego nietoperza!!!!!!
Na dole bluzki nawlekłam na druty zwijający się dół i dorobiłam ryżem 4 rzędy.
|
|
|