Przekąski - Bliny danie kuchni ukrainskiej
ciapara - Czw 02 Sie, 2012 21:59 Temat postu: Bliny danie kuchni ukrainskiej Hej! Ostatnio w Bieszczadach zajadalam sie blinami
Znalazlam przepis w necie i zrobilam w domu wczoraj
Musze go jeszcze udoskonalic. Te co jadlam byly na drozdzach
Czy ktos z Was zna dobry sprawdzony przepis???
Plissss
Jesli nie bede eksperymentowac z tym znalezionym...
karmelek - Czw 02 Sie, 2012 23:12
Muszą być na drożdżach jeśli to mają być bliny. I oryginalnie na mące gryczanej.
ciapara - Pią 03 Sie, 2012 08:31
Ten przepis co mam jest na zwykłej mace.
Znalazlam natomiast inny, który jest własnie na mące gryczanej... gdzie ją w ogóle można dostac????
Co do blin moje ciasto wg przepisu wyrastało 2 godziny, natomiast w moim odczuciu drozdze nie przerobiły się bo po spozyciu, wszystkim odbijało się drożdzami... wiec albo proporcja drozdzy za duza w przepisie, albo dluzej powinno wyrastac...hmmmm
karmelek - Pią 03 Sie, 2012 09:37
http://www.youtube.com/watch?v=VNrO-lW_zCU stąd wszystkiego się dowiesz
ciapara 2 h to chyba za długo
ciapara - Pią 03 Sie, 2012 13:09
No własnie wychodzi na to ze za mało dorastało... nastepnym razem nastawie ciasto i dam mu spokój na dłuzej. Bliny bedziemy jesc bo nam zasmakowały bardzo. Zajadalismy si enimi wraz z domowym dzemikiem jaki zrobiłam z renklod...pychota...
Ps dzieki za linka
Kelmuska - Pią 03 Sie, 2012 13:21
| ciapara napisał/a: | | Znalazlam natomiast inny, który jest własnie na mące gryczanej... gdzie ją w ogóle można dostac???? |
mąkę gryczaną można kupić w sklepach z ekologiczną żywnością, także w internecie, ale 500g kosztuje ok. 7-8 zł niestety!!!
ciapara - Pią 03 Sie, 2012 13:24
Kelmuska, no wlasnie w tym linku podaja ze mozna samemu zrobic... z kaszy gryczanej o ile dobrze zrozumiałam
Kelmuska - Pią 03 Sie, 2012 13:26
| ciapara napisał/a: | | z kaszy gryczanej |
no to y maki czy kaszy, bo teraz to nic nie wiem
ciapara - Pią 03 Sie, 2012 13:27
Kelmuska, zazaz puszcze jeszcze raz filmik
zrozumialam ze z kaszy gryczanej jak sie zmieli otrzymujemy make gryczana...
Dobrze zrozumialam
Kelmuska - Pią 03 Sie, 2012 13:29
ciapara, OK zrozumiałam, ale mam zaćmienie dzisiaj, a właściwie to od dłuższego czasu przez te upały, dobrze, że dziś zaczęło padać
ciapara - Pią 03 Sie, 2012 13:31
Kelmuska, u mnie gorac... nadal...
czeremcha - Pią 03 Sie, 2012 14:13
| ciapara napisał/a: | | No własnie wychodzi na to ze za mało dorastało... |
Podczas rośnięcia ciasta drożdże się mnożą i robi się ich coraz więcej.
2 godziny to strasznie długo jak na bliny...
Ania
Kelmuska - Pią 03 Sie, 2012 14:20
| czeremcha napisał/a: | | 2 godziny to strasznie długo jak na bliny |
chyba nie tylko jak na bliny, może drożdże nie były pierwszej świeżości po prostu.
czeremcha - Pią 03 Sie, 2012 15:34
Piekłam już chleby z przepisów, w których stosuje się 15 g drożdży na 700 g mąki. Taki chleb musi wyrastać 5-6 godzin, a po przerobieniu ciasta - następne 2.
Taki długi czas rośnięcia daje drożdżom czas do namnożenia się, a sam chleb jest bardzo dobry... Myślę, że jakieś znaczenie ma tu fakt, że mąka przez dłuższy niż zwykle czas jest w kontakcie z alkoholem, który jest ubocznym produktem fermentacji drożdżowej
Ania
Kelmuska - Pią 03 Sie, 2012 15:39
czeremcha, a tego to nie wiedziałam, cenna rada, myślę, że dla wielu z nas
ciapara - Pią 03 Sie, 2012 15:40
W linku który tutaj jest podany Makłowiecz podaje ze ciasto powinno 3 krotnie urosnac... Przepis Makłowicza jest dosc podobny do mojego.
Ja w przepisie miałam 30g drozdzy. Nastepnym razem po prostu wezme mniej drozdzy...moze 20g wystarczy..
W moim przepisie bylo 400g maki... w internecie najgorsze jest to ze jest duzo przepisów i nie wiadomo który jest tak naprawde dobry...
romualda - Sob 04 Sie, 2012 13:18
ciapara, mąkę gryczaną kupisz w markecie typu Polo ...
|
|
|