To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Chwalimy się - Frywolitki AGarte na powitanie ;)

AGarte - Nie 22 Kwi, 2012 17:40
Temat postu: Frywolitki AGarte na powitanie ;)
Witam ciepło i wiosennie wszystkie Artystki i Artystów (jeśli tacy tu są^^) Smile

Śledzę to jakże twórcze forum już od jakiegoś czasu, teraz zapragnęłam dołączyć do niego osobiście. Mam nadzieję, że znajdę tu jakiś mały kącik dla siebie Smile

Ach, nie przedstawiłam się! Mam na imię Agnieszka (w sieci znana jako AGarte, ale o tym później).

Chciałam w ramach przywitania pokazać co takiego potrafię,heh (mam nadzieję, że okażecie się dla mnie łaskawe). Na początku tego roku przypadkiem odkryłam magiczne słowo: FRYWOLITKA. Nie wiem jakim cudem wcześniej na nie nie natrafiłam! Tyle lat w niewiedzy...teraz żyć bez niej nie mogę Smile

Zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia. Z zachwytem podziwiałam te cuuuda, które znalazłam w sieci. Jako, że do spraw artystycznych zawsze było mi po drodze, to pomyślałam, też spróbuję, a co! Very Happy

Początki łatwe nie były, ale każdy przecież kiedyś zaczynał, to wie, jak to jest...
Z czasem jednak "załapałam" o co chodzi i... tak sobie tworzę w wolnej chwili (choć tych za wiele na razie nie mam:/ Obrona pracy mgr to mój priorytet)
...ale już za niecałe 2 miesiące będę wykwalifikowaną pedagożką, a wtedy to już tylko igiełki i niteczki... Laughing

Choć w kolejce czekają też kochane me ołówki i nowe pastele do wypróbowania...ale to już całkiem inna historia;)

Wracając do frywolitek... póki co opanowałam metodę igłową i jej się trzymam. Chciałabym w przyszłości okiełznać też czółenko, mam nadzieję, że to też kiedyś mi się uda.

To kilka małych drobiazgów na początek:

Te białe kwiatki to moje pierwsze dziełko. Byłam przeszczęśliwa, gdy zobaczyłam, że z tych słupków, łuczków i pikotków wyszło coś, co przypomina kwiatka Very Happy



Ten komplecik to z kolei moje najnowsze "dzieło":


Te czerwone z kolei, jak nazwa wskazuje powstały w okresie walentynkowym;)


A inspiracją dla tych była moja ulubiona kawka cappuccino ;D


Może na początek tyle wystarczy... co za dużo to też nie zdrowo,heh. Resztą pochwalę się nieco później;)

Pozdrawiam wszystkich,
Agnieszka
(AGarte)

alutka171 - Nie 22 Kwi, 2012 19:57

Witaj i chwal się, chwal. My uwielbiamy podziwiać piękne prace Smile
Twoje do takich należą cool cool cool

Elunia - Pon 23 Kwi, 2012 11:33

Wspaniałe prace brawo
AGarte - Pon 23 Kwi, 2012 14:42

Dziękuję Wam bardzo Wink

Co prawda NIE lubię się chwalić, jakoś tak to nie leży w mojej naturze. Zawsze wszystko co robiłam, robiłam wyłącznie dla siebie i chowałam do szuflady.

...ale któregoś dnia doszłam do wniosku, że to chyba egoistyczne z mojej strony, bo co to za satysfakcja robić coś wyłącznie dla siebie? Sprawić radość innym, to dopiero radość i wyzwanie przede wszystkim Smile

Na uczelni wciąż słyszę od profesorów: "Pani musi wierzyć w siebie, pokazać co potrafi, bo jest co pokazać!",heh...to cóż robić? Profesor mądrzejszy, to chyba wie, co gada?Wink
...więc przełamuję się... i pokazuję;)

Jeszcze kilka kolejnych frywolnych drobiazgów:

Nieskromnie więc powiem, że te granaty miały niesamowite powodzenie wśród moich znajomych ;D Zrobiłam ich całkiem pokaźną gromadkę, by każdą koleżankę ucieszyć;) Nie wiem czy to magia koloru, czy magia wzoru tak na nie podziałała,heh. A może i jedno i drugie...







A tu jeszcze akcent wielkanocny;) Czasu starczyło mi tylko na jedno jajeczko (jak na pierwszy raz, to chyba całkiem całkiem?Smile ), ale do następnych Świąt doczeka się towarzystwa;)




Chciałabym Was też zaprosić do odwiedzin mojego bloga. Jest świeżutki, ledwo co założony, więc nie ma na nim jeszcze aż tak dużo do czytania i oglądania, ale powoli będę się rozkręcać...Wink W końcu nie od razu Kraków zbudowano;]

Piszę tam nie tylko o mojej pasji frywolitkowej, ale także o innej... Kogo zaciekawiłam, zapraszam tutaj:

http://pasje-agarte.blogspot.com/


Będę się bardzo cieszyć jeśli zostaniecie w moich skromnych progach na dłużej Smile

Tymczasem dobrego tygodnia życzę,
AGarte

Paddington - Pon 23 Kwi, 2012 16:32

PIĘKNOŚCI!!!
Nawet nie pisz, że nie lubisz się chwalić tylko śmiało i jak najwięcej pokazuj i chwal się bo cudownie się siedzi i ogląda Twoje dzieła!!! Same wspaniałości. Blog też wspaniały Smile Pozdrawiam serdecznie

Awenturyn - Pon 23 Kwi, 2012 19:37

jakie cudeńka aż miło oko zawiesić brawo brawo brawo
BasiaBi - Pon 23 Kwi, 2012 21:12

AGarte super prace!!!
Ja też odkryłam frywolitkę w zimie, z tym, że ja na czółenku - nie jest trudna. Poza tym tu jest mnóstwo dobrych rad! Pozdrawiam!

Kelmuska - Czw 26 Kwi, 2012 08:53

Śliczności i jak starannie wykonane. Wielkie brawo brawo brawo
AGarte - Czw 26 Kwi, 2012 20:45

Dziękuję Wam ślicznie za te miłe słowa Wink To naprawdę motywuje do dalszej pracy. Frywolitka jest tak wciągająca...już widzę pierwsze objawy uzależnienia Very Happy I wcale nie zamierzam się z tego leczyć, wręcz przeciwnie!;D

BasiuBi, widziałam Twoją serwetę. Istne cuuuudo. Jak na pierwszą próbę...wow, podziwiam brawo Trudno mi sobie wyobrazić w tej chwili ile czasu musiało Ci zająć jej wykonanie...

Też na pewno pokuszę się na takie dzieło, ale to już zdecydowanie w czasie wakacji. W tej chwili muszę "wydziergać" drugą połowę mojej magisterki,heh... ale szczerze mówiąc, z igłą i nitką współpracuje się lepiej niż z książką i komputerem...(choć czytać uwielbiam).

Z czułenkiem też z pewnością kiedyś popróbuję...choć naprawdę, posługiwanie się nim wydaje mi się totalną abstrakcją. Ale może po dogłębnym przeanalizowaniu filmików instruktażowych w końcu opanuję tę technikę:)

AGarte - Nie 20 Maj, 2012 19:19

Witam Was ponownie po dłuższej przerwie Smile
Moja praca naukowa wciąż trwa i już zbliżam się ku końcowi na całe szczęście, ale poczułam, że dopada mnie jakieś wypalenie pisarskie, więc zdecydowałam, że czas na przerwę. Co nie znaczy jednak, że nic nie robiłam Smile Jak tu najlepiej odprężyć umysł...oczywiście przez frywolitkowanie ;D

Zrobiłam przez ten weekend taki komplecik:



Taki niepozorny... powstał dość spontanicznie i bez większego przemyślenia. Wyszukałam w szafie mojej mamy ciekawą niteczkę (a właściwie a'la wełnę, ale wyjątkową cienką - choć nieco grubszą od kordonka) i chciałam szybko zobaczyć co też mi z niej wyjdzie Wink

Frywolitkowania wciąż było mi mało więc szłam za ciosem i zrobiłam jeszcze coś. W piątek przyszły do mnie pocztą kordonki zamówione na allegro. Metaliczne, z dodatkiem srebrnej i złotej nitki. Jak je tylko zobaczyłam oniemiałam z zachwytu. Cuda prawdziwe ;D

Na pierwszy ogień wypraktykowałam kordonek w kolorze śmietankowym (NIE białym) z domieszką srebrnej nitki. Wyplątałam taki wisior:



Wzór nie mój, bo znaleziony gdzieś w Internecie. Autora niestety nie podam, bo nie pamiętam:/


Kilka dodatkowych ujęć tego mojego "dzieła" na moim blogu:
http://pasje-agarte.blogspot.com/

Zapraszam, i czekam na Wasze opinie Wink

lamika88 - Nie 20 Maj, 2012 21:12

Doskonale Cię rozumiem wesoło mi Śliczne frywolitki cool cool cool
Kelmuska - Pon 21 Maj, 2012 14:20

brawo brawo brawo
Paddington - Pon 21 Maj, 2012 16:37

piękne frywolitki Smile Miło popatrzeć wesoło mi
Dżastii - Pon 21 Maj, 2012 16:44

Przepiękne cool cool cool
AGarte - Wto 22 Maj, 2012 11:59

Dziękuję, cieszę się, że Wam się podobają Wink

lamika88... czyżby też Twoja magisterka była w produkcji? Wink Jeśli tak, to łączę się duchowo w tej "pracy naukowej"... Wink

elawe - Wto 22 Maj, 2012 18:49

Cudne brawo brawo brawo
AGarte - Nie 27 Maj, 2012 11:10

Nie wiem co ta igła ze mną robi, ale nie chce mi wyjść z rąk^^ i skompletowałam do wisiora Believe jeszcze kolczyki Very Happy Wyszły trochę inne niż to miałam w głowie na początku, ale chyba wciąż pasują? Wink



A tak wygląda całość Wink



Już mnie korci, by zacząć bransoletkę Believe, ale muszę się jakoś powstrzymać jeszcze jakiś czas (inne obowiązki mają pierwszeństwo).

Zrobiłam jeszcze "łańcuszek" do wisiorka Mi Mancherai. To moja pierwsza "józefinka" więc proszę o wyrozumiałość ;D

[/i]

lamika88 - Nie 27 Maj, 2012 13:18

Super cool cool cool
Elunia - Nie 27 Maj, 2012 21:52

bajera..... brawo brawo brawo
AGarte - Śro 11 Lip, 2012 15:15

Witam Was serdecznie ponownie Wink
Skoro to wątek o chwaleniu się, to w takich razie "pochwalę się", że od 5 dni jestem już w końcu panią magister ;D ... a to oznacza, że NARESZCIE mogę w pełni poświęcić się frywolitkowaniu! ;D

Kilka nowości, które w tym czasie wolnym zrobiłam Wink



To może nie taka nowość, bo komplecik "Mi Mancherai" juz pokazywałam, ALE wcześniej prezentował się tylko z jednej strony. Teraz pokazuję z drugiej Wink Te kolczyki mają taką zaletę, ze można je nosić z dwóch stron (raz czarne na czerwonym raz czerwone na czarnym). Tak szybko przynajmniej się nie znudzą. A znajoma już niedługo wypróbuje je na weselu w sierpniu ;D

Kolejne, w odcieniach zieleni:



...w granacie wisior:



...i pierwsza moja bransoleta do kompletu "Believe" Wink





Więcej zdjęć na moim blogu Wink

POZDRAWIAM! Wink

Kelmuska - Śro 11 Lip, 2012 15:49

AGarte, frywolitki piękne, ale to co obejrzałam na blogu tzn.ołówek, dziewczyno masz talent o jakim wiele z nas może tylko pomarzyć brawo brawo brawo
siebusania - Czw 12 Lip, 2012 07:55

witam na nazym forum prace przepiekne prwadziwa artystka jestes
romualda - Czw 12 Lip, 2012 08:31

Wisior granacie jest piękny!
AGarte - Czw 12 Lip, 2012 13:42

Kelmuska, dziękuję Ci bardzo za komplement ;D Miło mi, że moje ołówkowe portreciki Ci się podobają;) Jak to dobrze, że nareszcie są wakacje. W końcu będę mogła sobie i porysować i pofrywolitkować...a i jeszcze na klawiszach pograć by się chciało...tylko najgorsze zdecydować od czego zacząć (szkoda, że wszystkiego nie można robić na raz ;D )

A wisior granatowy już znalazł swoją szczęśliwą właścicielkę Wink Z jednej strony bardzo się cieszę, ale z drugiej...już mi trochę smutno, bo sama chętnie bym go ponosiła, a mam tylko jeden unikatowy egzemplarz (drugi już w najbliższej przyszłości nie powstanie:( ).

A może Wy macie pomysł skąd wziąć takie średniej grubości kółeczka, które mogłabym opleść niteczką? Ja miałam tylko takie 2 kółka (wzięłam z nienoszonych już korali). Skąd wziąć kolejne....na razie nie mam koncepcji...:/

Kelmuska - Czw 12 Lip, 2012 16:29

AGarte napisał/a:
a i jeszcze na klawiszach pograć by się chciało...


oooooooo, ja też trochę grywam.

A
AGarte napisał/a:
A może Wy macie pomysł skąd wziąć takie średniej grubości kółeczka


o jaką średnicę i grubość Ci chodzi, może coś faktycznie uda się znaleźć w babcinych szufladach?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group